Wpisy autora
DO ŚWIATŁA, DO CIEMNOŚCI...
Gdy światło traktować jako wiedzę to może byłoby uczynkiem piękniejszym wędrować ze światłem, niż do niego, ale któż z nas może być swej wiedzy na tyle pewien, co do skutków, że ona komukolwiek, cokolwiek rozjaśnia w jego życiu? Gdy światło traktować jako widoczność, która nas dosięga bez zgoła żadnych zasług,byle w dobrym miejscu się usadowić, niczym na scenie, to zdaje się nie istnieć nic dostępniejszego dla ludzi, choć zapewne w różnym natężeniu tego oświetlenia.
KIEDY POZYTYWY I NEGATYWY IDĄ W PARZE
To, co do zaakceptowania i nie, najczęściej łączy się w każdym człowieku, więc teoretycznie można by zakończyć taki temat jednym zdaniem: Człowiek charakteryzuje się tym, że jest nosicielem wszystkiego złego i dobrego. A ponieważ taki właśnie jest, to wszytko i wszystkich w taki sposób dzieli, wartościuje, bo umie torobić ze swej natury… Ale właśnie w tym dopełnieniu widać, że to jest nielogiczne, nieprawdopodobne, aby to potrafił robić ze swej natury.
TONĄC W RODZAJACH ODPOWIEDZIALNOŚCI
Odpowiedzialność za słowo w wyobraźni badaczy odnosi się przede wszystkim do obioru naszych słów przez innych ludzi. Najistotniejsze są wówczas kategorie kłamstwa, a prawdomówności oraz wpływanie słowami na emocje innych, czy zgoła „ranienie” uczuć stron komunikacji. Przeciwieństwem tak pojmowanej odpowiedzialności za słowa jest odpowiedzialność w ramach umów, czyli kontraktowa- nie ważne, co kto ma czuć i rozumieć, ważne, co obiecał.
OCENY MORALNE ZA KONSUMPCJĘ
Bardzo rozbudowane teorie naukowe dotyczące kontraktualizmu (nauki o umowach) w swych rozbieżnościach nie różnią się ani od definiowania kultury, ani od wielu innych zjawisk dotyczących życia społecznego, które przekraczają setki definicji naukowych pod jednym hasłem. Wśród myślicieli uznanych za głoszących naukę chyba tylko Cyceron głosił tezę, że prawo jestoparte na rozumie, a nie na umowie.
