ŻEBY INTERNET BYŁ INTERNETEM
23.01.2012
Kategoria: Ogólne
Czy internauci łączący się dzisiaj w cyberprzestrzeni i podejmujący wspólne działania w obronie internetowej wolności są współczesnymi pozytywistami? Niewątpliwie pewne podobieństwa można znaleźć. Tym bardziej że oni też muszą się zmagać z połączonymi siłami rządów i wielkich korporacji, które w nie do końca jasny sposób podjęły próbę zapanowania nad internetem. Nałożenia nań kagańca ograniczeń i cenzury.
Kto wie czy do tego nie skłoniły ich przypadki wyraźnego upolitycznienia internetu. To właśnie on odegrał znaczącą rolę w arabskiej rewolucji. Poprzez niego zwołują się oburzeni w krajach zachodu i wschodu. W kręgach światowego establishmentu, który do tej pory panował nad głównymi mediami – prasą i telewizją, pozostawanie internetu poza wszelką kontrolą musi budzić niepokój.
Zapewne na internetowych stronach dzieje się sporo złego, choćby powszechne wulgaryzmy oraz liczne przypadki piractwa, próby uregulowania tych kwestii są więc wskazane. Jednak czynienie tego pod hasłami „zwalczania podróbek towarów”, tego bowiem dotyczy dokument ACTA i uchwalanie go w Komisji Europejskiej przez specjalistów od rolnictwa i rybołóstwa zakrawa na kpiny z demokracji. Bez konsultacji i dyskusji, niemal po kryjomu rządy państw mieniących się najbardziej demokratycznymi na świecie przyjęły dokument, który może oznaczać prawdziwą kontrrewolucję w internecie. Taki sposób stanowienia prawa mającego wziąć w karby najbardziej otwarte i wolne medium świata musi rodzić przypuszczenia graniczące z pewnością, że ktoś mocno chce coś ukryć i nie ma czystych intencji.
Działania hakerów pochwalać nie należy, ale trudno nie solidaryzować się z ich nieco humorystycznym atakiem na strony internetowe polskich instytucji rządowych. Ich przedstawiciele przyłożyli bowiem ręce do forsowania pokątnych i szkodliwych regulacji prawnych. Wolności obywatelskie, które w pełni mogą realizować się właśnie w internecie są tak wielką wartością, że na wszelkie próby ich ograniczania należy patrzeć ze zdwojoną ostrożnością. Internauci przypomnieli o tym polskiemu rządowi, a także twórcom ACTA, w spektakularny sposób. Najważniejsze by ich protesty przyniosły pozytywny wynik i internet był nadal internetem. .
Komentarze
Artykuł nie został jeszcze skomentowanyNajnowsze wpisy z pozostałych kategorii
ŚWIĘTO PRACY, BEZ PRACY?
Niech nam żyją święta i wolne dni od pracy, oby tych chwil było więcej, chwil wolnych oczywiście, a świąt mniej bo są sztucznie obchodzone przez nas wszystkich począwszy od polityków silących się na uśmiech po znajomych i rodziny. W te majowe święta pogoda była wspaniała lecz uroczystości państwowe iwypowiedzi polityków znacznie gorzej wypadły czyli tak jak zawsze pompatycznie, sztucznie bez wyrazu.
DOBRE RADY I CO Z TEGO...
Zadziwiająca jest mentalność ludzi tych zwłaszcza, co do których powinno mieć się pewność z racji ich kompetencji i pełnionych funkcji, że winni oni głosić pewne tezy w oparciu o własne doświadczenia i logikę, bądź doświadczenia innych, a jednak, w wielu przypadkach wypowiedzi są przesiąknięte lekturą zachodniej literatury i propagandy.Podam przykład wypowiedzi prof.
SPRZYJAJĄCA WIOSNA
Euro 2012 już tuz, tuż , prace drogowe drgnęły po zimowym półśnie , przypuszczam że , w każdym mieście mającym gościć reprezentantów drużyn piłkarskich na polskich stadionach i odwiedzających kibiców wrze jak w tyglu wskutek mobilizacji firm wykonujących remonty . Ale jak w polskim wydaniu bywa , widoczny brak koordynacjiw systemowym rozplanowaniu robót powoduje wszechobecny bałagan przez rozkopane jezdnie, ulice, odbija się czkawką na korzystających z konieczności użytkowników dróg i chodników dotyczy to także przejezdnych odwiedzających i przejeżdżających przez miasta.

+ Dodaj komentarz
Dodawanie komentarzy tylko dla zalogowanych użytkowników, prosimy się zalogować.